Słowa
wypowiedziane przez najbliższą osobę potrafią zadać Nam największy ból , ale
jak temu zaradzić i co zrobić żeby to się więcej nie powtórzyło ? Otóż
najlepsza powinna być rozmowa, ale znowu jaka , sam na sam w cztery oczy i w
czterech ścianach , czy przy osobach które były z Nami od początku ? Każde zdanie powinno się liczyć, więc chyba
ja wybiorę opcję drugą. Im więcej osób tym lepiej. Jednakże nie można unosić
się honorem i kończyć rozmowy przy czymś co uważamy za głupotę i się z tym nie
zgadzamy. Musimy nauczyć się rozmawiać, przy takowej rozmowie powinna być
cisza, wsłuchiwanie się w to co ma do powiedzenia każda osoba po kolei. Trudno
rozmawiać, kiedy jedna osoba jest winna całemu zajściu, wtedy czuję się jakby
była przed sądem, każdemu może zdarzyć się powiedzieć o coś czego nie jest
świadomy, ale po to są rozmowy, żeby tłumaczyć. Na spokojnie, nie krzyczeć, a
przede wszystkim nie dać unieść się emocjom – co jest prawdziwą sztuką w moim
wypadku. Zawsze jak się denerwuje, przez krzyk wyrzucam swoje negatywne emocje,
co jest źle odbierane przez wszystkich, więc określmy, że mój krzyk ukazuje
moją słabość nad czymś bądź nad kimś. Oczywiście, płaczem kiedyś wymuszałam
dużo rzeczy, a dziś, łzami pokazuje moją bezsilność. Zawsze uważałam się za Księżniczkę i Panią Świata no cóż, może nie miałam wszystkiego, ale to co było najważniejsze miałam - najgorzej było jeżeli chodzi o
edukację – nigdy nikomu nie zazdrościłam, Ci co uczyli się lepiej siedzieli
cały czas przy książkach, a ja mogłam cieszyć się leniuchowaniem. Teraz nawet
gdybym mogła cofnąć czas chyba nic bym nie zmieniła. Taki mój charakter mam
teraz to na co zapracowałam, między innymi na prawdziwych przyjaciół. Bo w
życiu trzeba być silnym i niczego nie żałować, no chyba że wykrzyczanych słów,
które ranią bliską osobę, ale nad tym zawsze można popracować .
Trzymajcie się .
:*
Dzisiaj jest 3 Grudzień – jest 1 Grudniowy Śnieg – ZIMO – oby tak dalej ! Y

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz